Lang_en
Lang_pl
logoutZaloguj/Zarejestruj
Moje konto
 

Google Map
resize
O 
RzymIT

Kościół San Clemente

 
Autor informacji : lou
Data utworzenia informacji : 01-07-2013 12:30:25
pdf

Opis pochodzi ze strony: http://www.albumromanski.pl/album/rzym-kosciol-san-clemente-z-xi-wieku

 

Z Forum Romanum, z Koloseum ruchliwą Via di San Giovanni in Laterano dojść można spacerkiem na Lateran. Robi się tu trochę mniej turystycznie, a ceny w mijanych trattoriach wyraźnie spadają. Ale nie dajmy się zwieść - w tej spokojnej okolicy znajduje się jeden z najbardziej niezwykłych kościołów Rzymu - bazylika San Clemente.

Historia tego miejsca jest długa i mówi prawie wszystko o historii samego Rzymu. Na początku stał tu dom, budynek z czasów Republiki, spalony w 64 roku w czasie wielkiego pożaru Rzymu. Odbudowany na zgliszczach nowy dom był własnością rzymskiego dostojnika, konsula i męczennika Titusa Flaviusa Clemensa, który bardzo wcześnie nawrócił się na chrześcijaństwo, za co zapłacił wysoką cenę. Kiedy chrześcijaństwo wyszło z katakumb i zostało oficjalną religią Imperium, w IV wieku dom został zamieniony na kościół, przystosowany do celów kultowych. Przez stulecia wiele się tu zmieniało, dom został rozbudowany do rozmiarów całkiem sporej bazyliki. W XI wieku, w czasie najazdu Normanów kościół spłonął. Odbudowano go z rozmachem i ten budynek podziwiać można do dziś.

Kościół San Clemente dziś to trójnawowa bazylika bez transeptu, za to z atrium, którego jońskie kolumny zrecyclingowano najprawdopodobniej z forum. Budynek z rudej, rzymskiej cegły wtapia się w architekturę ulicy i prawie można go przeoczyć.Apsyda - pocztówka z kościoła San ClementeApsyda - pocztówka z kościoła San ClementeWewnątrz od razu uwagę zwraca apsyda z niezwykłą mozaiką przedstawiającą "triumf krzyża" - w centrum mozaiki znajduje się krzyż, otoczony girlandami wici roślinnych. Na krzyżu przysiadły białe gołąbki, poniżej - baranki. Ciąg dalszy mozaik znajduje się na łuku tęczowym. Całość skrzy się złotem i oszałamia barwami. Kolejny niezwykły element to schola cantorum na środku kościoła, bogato dekorowana marmurami, które pochodzą jeszcze z pierwszej bazyliki. Całości dopełnia posadzka w stylu arte cosmatesca. Wnętrze kościoła jednak nie uniknęło barokowych przebudowań - dekoracje sufitu i ścian naw pochodzą z XVIII wieku. W kościele znajdują się relikwie św. Klemensa, jednego z pierwszych papieży oraz św. Cyryla - apostoła Słowian. Co ciekawe, kościół nie jest orientowany na wschód - od wschodu znajduje się atrium i wejścieCud św. Klemensa w dolnym kościele - pocztówka z kościoła San ClementeCud św. Klemensa w dolnym kościele - pocztówka z kościoła San Clementedo kościoła. Może być to tajemnicza pozostałość wpływów kultów solarnych, popularnych w Rzymie w czasie powstawania chrześcijaństwa (jedno z pierwszych przedstawień Chrystusa w watykańskim Necropolis ukazuje go jako "Słońce Niezwyciężone",Sol Invictus).

Jakież było nasze rozczarowanie, kiedy okazało się, że w kościele obowiązuje zakaz fotografowania, pilnowany przez energiczne panie kustoszki. To, co udało nam się sfotografować zanim zostaliśmy przywołani do porządku - to nasze. Zwiedzając resztę niezwykłości tego kościoła musieliśmy powstrzymać odruchy fotograficzne i zadowolić się kupnem pocztówek. A jest co zwiedzać, bo "górny kościół" to dopiero początek...

Okazuje się bowiem, że pierwsza bazylika nie zniknęła do szczętu. Archeologowie wypreparowują spod obecnej bazyliki jej starsza siostrę. Wciąż czytelny pozostaje układ budowli, a na misternie odsłoniętych ścianach i kolumnach wciąż widać ślady wczesnochrześcijańskich fresków. To jednak wciąż nie koniec - schodzimy niżej, do pozostałości po rzymskich domach z przełomu tysiącleci. I odnajdujemy kolejne miejsce kultu, tym razem nie chrześcijańskiego. Mitreum - pocztówka z kościoła San ClementeMitreum - pocztówka z kościoła San ClementeTo pochodzące z II wiekuMitreum, czyli świątynia boga Mitry, niezwykle popularnego w starożytnym Rzymie. Niewielka "jaskinia" pomieścić mogła kilkanaście osób - najprawdopodobniej była to kaplica przy szkole mitraistycznej. Centralne miejsce zajmuje tu ołtarz ozdobiony wizerunkiem Mitry zabijającego byka. W znajdującej się w ścianie niszy zaś przetrwał wizerunek Mithras petra generix - Mitry zrodzonego ze skały. Po prawej i lewej stronie od ołtarza znajdują się kamienne ławy dla zebranych członków społeczności. Podziemia kościoła San Clemente można zwiedzać godzinami, przenosząc się w czasie i zmieniając kręgi kulturowe. Labirynt tajemnych przejść między pieczołowicie wygrzebanymi z ziemi pozostałościami po codziennym życiu starożytnych Rzymian daje wiele do myślenia o skomplikowanej historii tego miasta. A jeszcze w dodatku gdzieś w oddali szemrze cicho podziemna rzeka (dziejów?).

San Clemente to niezwykły pomnik kulturowego trwania, przenikania się epok, porządków, sacrum (różnych) i profanum. To przystanek obowiązkowy, lekcja historii i fascynujący dokument, który czytać można długo i na wiele sposobów.

cords

Współrzędne:
Szerokość : 41.8895
Długość : 12.4974

Zapraszamy do uzupełnienia opisu